Lokalny samorząd nie zamierza przejąć od PKP SA zabytkowej parowozowni. Niewykorzystywana już do prowadzenia ruchu hala wraz z sąsiednimi obiektami wymaga bowiem bardzo kosztownej rewitalizacji. Jej wartość ma znacząco przekraczać możliwości budżetowe gminy.
Na początku kwietnia Polskie Koleje Państwowe poinformowały
o zamiarze sprzedaży dawnej lokomotywowni w wielkopolskim Gnieźnie. Zabytkowy obiekt jest częściowo wynajęty stowarzyszeniu Parowozownia Gniezno, ale stan techniczny poszczególnych zabudowań jest różny i w wielu przypadkach uniemożliwia dalszą eksploatację bez dużych nakładów. Spółka zadeklarowała przy tym otwartość na rozmowy z lokalnym samorządem, jeśli ten zdecydowałby się na przejęcie pokolejowych zabudowań.
Miasto: To cenny zabytek, ale nie unieślibyśmy kosztów
Do tego jednak nie dojdzie. – Przejęcie wspomnianego zespołu budynków nie jest możliwe ze względu na ogromne koszty jego utrzymania i koniecznej rewitalizacji – mówi bowiem Monika Fifer, rzeczniczka prasowa Urzędu Miejskiego w Gnieźnie. Szacuje ona, że niezbędne do tego celu środki kilkakrotnie przekraczają wielkość budżetu 67-tysięcznej gminy.
Nasza rozmówczyni zapewnia jednocześnie, że samorząd zdaje sobie sprawę z dużej wartości zabytkowej parowozowni, w związku z czym podejmował próby znalezienia środków i sposobu zagospodarowania obiektu. Jedną z nich było zorganizowanie wizyty sejmowej Komisji Infrastruktury. Dotychczas nie pojawiła się jednak realna koncepcja przeprowadzenia zmian właścicielskich i niezbędnych prac remontowych. – Pozostajemy otwarci na współpracę z nowym nabywcą, szczególnie w obszarze organizacyjnym i prawnym – deklaruje rzeczniczka UM Gniezno.
Stowarzyszenie: Potrzebna koalicja różnych środowisk
W związku z informacjami o planach sprzedaży obiektu swoje oświadczenie wydało także stowarzyszenie Parowozownia Gniezno. W przesłanym do naszej redakcji dokumencie organizacja zapewnia o dobrej współpracy zarówno z Polskimi Kolejami Państwowymi, jak i z miastem. Deklaruje również, że wszystkie prowadzone przez stowarzyszenie działania są zgodne z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego.
– Jako stowarzyszenie patrzymy w przyszłość i aktywnie działamy na rzecz ocalenia tego pomnika techniki. Stale pozyskujemy i poszukujemy nowych partnerów do współpracy. Rozmawiamy z parlamentarzystami, przedstawicielami jednostek samorządu terytorialnego, a także budujemy relacje z partnerami ze świata biznesu i nauki. Wierzymy, że tylko szeroka koalicja środowisk publicznych, komercyjnych i naukowych jest w stanie zapewnić temu miejscu stabilną przyszłość – stwierdza Patryk Kuliński, prezes zarządu stowarzyszenia Parowozownia Gniezno. Dodaje, że uratowanie lokomotywowni dla przyszłych pokoleń jest i pozostanie nadrzędnym celem organizacji.